Filmy porno
Bicie seksualnego rekordu świata
Gwiazdy porno bijące rekord świata

Seksualny Rekord Polski 2001

Opis filmu:

Ustanowienie Seksualnego Rekordu Polski to jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń, jakie odbyły się podczas Eroticonu 2001. Gdy przygotowywaliśmy plan wydarzeń, które miały zdarzyć się podczas tej imprezy padła w pewnym momencie propozycja ustanowienia takiego rekordu. Sprawą podstawową było znalezienie dziewczyny, która zgodziłaby się wystąpić w tym przedsięwzięciu. Na szczęście w najbardziej właściwym momencie pojawiła się Kasia Laska, która propozycję przyjęła z entuzjazmem. Obawialiśmy się, że jej entuzjazm wynika z nieświadomości tego, czego właściwie od niej oczekujemy. Kasia Laska jednak powiedziała, że wielokrotnie widziała już film Houston 620 i według niej to fantastyczna zabawa w której koniecznie musi wziąć udział.

Filmy porno - Seksualny Rekord Polski 2001


Obsada:

Kasia Laska

Czas trwania:

90 minut

Porno filmy z seksualnych rekordów świata
Filmy erotyczne z seksualnych rekordów świata

Szalone panienki

Opowiadania erotyczne - Szalone panienki

Jak zwykle zaskoczyły mnie egzaminy. Obiecywałam sobie, że w tym semestrze pilnie wezmę się za naukę, ale nic z tego nie wyszło. Nie mogłam przecież opuścić żadnej imprezy w akademiku, a tych jak na złość było w tym semestrze wyjątkowo dużo. Najbardziej podobało mi się pożegnalne przyjęcie naszego dziekana od spraw studenckich. Przypadł mu w udziale roczny staż w Australii. Wyprawiliśmy na jego cześć imprezę w akademiku. Koledzy wymyślili, że któraś z dziewczyn zrobi mu na pożegnanie odlotową laskę, żeby nas dobrze wspominał. Wrzucili do koszyka losy z imionami wszystkich obecnych studentek i podsunęli dziekanowi, żeby wylosował sobie oblubienicę. Trafiło oczywiście na mnie, więc w akompaniamencie oklasków zabrałam dziekana i poszliśmy do kuchni. Zgodnie z umową miałam nie przerywać dopóki gość nie osiągnie orgazmu. Posadziłam go na kuchennym blacie i dobrałam mu się do rozporka. Niestety pan dziekan już trochę wypił i kutas sztywniał mu opornie. W pewnej chwili ktoś wszedł do kuchni i poczułam czyjeś ręce obmacujące mój tyłek.

Chwilę później miałam już ściągnięte z pupy spodnie i majtasy, a czyjś sztywny kutas wciskał się na chama do mojej cipy. Koleś dymał mnie niecałą minutę i na koniec spuścił się na moje pośladki. Postanowiłam skupić się na obciąganiu i jak najszybciej mieć to już za sobą. Niestety do kuchni weszła kolejna osoba i usłyszałam dźwięk rozsuwanego rozporka. Kolejny ogier posuwał mnie przez dobrych kilka minut. Tymczasem wyraźnie słyszałam, że za nim ustawia się kolejka. Starałam się dalej robić laskę, ale jakoś nie mogłam się skoncentrować. Wyruchało mnie jeszcze co najmniej pięciu kolesi zanim wreszcie poczułam w ustach smak spermy dziekana. Ledwo trzymałam się na nogach, gdy wracałam do swego pokoju. Tę imprezę z pewnością zapamiętam do końca życia. No, ale miłe wspomnienia niestety nie pomagają w zdawaniu egzaminu. Postanowiłam się więc umówić na naukę z dwoma kujonami. Ci kolesie chodzą na każde zajęcia i pilnie robią ze wszystkiego notatki. Dużo czasu spędzają w bibliotece i przeważnie nie bywają na imprezach. Zanim zastukałam do ich pokoju ubrałam się w krótką spódniczkę i bluzkę z dużym dekoltem. Uśmiechnęłam się słodko i umówiłam się z nimi na powtarzanie materiału egzaminacyjnego przez cały weekend. Nie było to trudne, bo kolesie cały czas gapili się na moje cycki i potakiwali głowami zgadzając się na wszystkie moje propozycje. W sobotę rano zjawiłam się w ich pokoju ubrana w dresy i bez makijażu. Mieliśmy się w końcu uczyć, a nie bzykać. Zaczęliśmy powtarzać materiał skupiając się na najważniejszych tematach. Po kilku godzinach zrobiliśmy się strasznie głodni. Ku mojemu zaskoczeniu chłopcy przygotowali pyszny obiad. Szaszłyki z frytkami, sałatkę grecką i trzy butelki czerwonego wina. Nie wypadało siadać do tak wykwintnej wyżerki w dresach, więc szybko skoczyłam do siebie założyć coś bardziej odpowiedniego. Nie minęło pół godziny byliśmy solidnie najedzeni i siedzieliśmy we trójkę na kanapie dopijając ostatnią butelkę wina. Lekko zaczęło mi szumieć w głowie. Od niechcenia zapytałam chłopaków czy chcą zobaczyć moje cycki. Byłam im coś w końcu dłużna za naukę i pyszny obiad. Nie czekając na odpowiedź rozpięłam bluzkę i wywaliłam na wierzch moje balony. Zamarli bez ruchu i gapili się na nie przez długą chwilę.

- Hej, a może któryś z was ma ochotę ich dotknąć?

Rozbawiona patrzyłam na ich zmieszanie i niepewność.

- No dalej! Przecież was nie ugryzę...

W końcu jeden z nich zebrał się na odwagę i nieśmiało dotknął palcem mojej lewej brodawki. Podrażniony sutek zrobił się twardy i sterczał teraz wyzywająco. Tymczasem drugi chłopak zebrał się na odwagę i chwycił mnie rękami za obie piersi. Ścisnął tak mocno, że aż syknęłam z bólu. W dodatku zaczął na mnie włazić przygniatając całym ciężarem do kanapy.

- Spokojnie, spokojnie!

Szybko ostudziłam jego zapały.

- Najpierw musimy się wszyscy rozebrać - dodałam szybko widząc jego strapioną minę.

Oczy aż zaświeciły się im z radości i błyskawicznie zaczęli zrzucać z siebie ubrania. Z zadowoleniem stwierdziłam, że żadnemu z nich nic nie brakuje. Ich wielkie kutasy sterczały w moją stronę. Aż drżały ze zniecierpliwienia czekając na swoją kolej. Delikatnie ujęłam w dłonie ich wielkie pały i zabrałam się za ich wylizywanie. Brałam do buzi raz jednego, raz drugiego i z przyjemnością ssałam ich twarde prącia. Po kilku minutach takiego obciągania rozsiadłam się wygodnie i zalotnie się uśmiechnęłam.

- Teraz, chłopcy, musicie wylizać mi cipkę. Do roboty.

Zmobilizowałam ich głośnym klaśnięciem w dłonie. Prawie jednocześnie ruszyli do akcji. Jeden zaczął ściągać mi majtki, a drugi rozpinać do końca bluzkę. W ciągu niecałych trzydziestu pięciu sekund byłam kompletnie naga, a chłopcy na wyścigi lizali mnie po udach i kroczu. Nie mogli obydwaj dopchać się do mojej łechtaczki, więc stanęło na tym, że jeden z nich walił mi minetę, a drugi uklęknął i wpakował mi kutasa do buzi. Wiłam się podniecona jednocześnie obciągając penisa zawzięcie penetrującego moje gardło. Moja cipka z każdą chwilą robiła się bardziej mokra i rozgrzana. W końcu stwierdziłam, że przyszła pora na ostre ruchanie. Chłopcy nie przejawiali własnej inicjatywy, najwyraźniej sytuacja ich kompletnie przerosła, więc musiałam sama zająć się organizacją całego bzykania. Wyjęłam kutasa z buzi i nacelowałam go prosto na moją cipkę. Koleś przygniótł mnie całym ciężarem i wepchnął penisa do mojej pochwy. Bzykał mnie przez kilka minut dopóki jego kumpel nie stracił cierpliwości i nie odciągnął go zajmując jego miejsce. Postanowiłam uświadomić im, że na świecie istnieją jeszcze inne pozycje. Przewróciłam kolesia na plecy i dosiadłam go jak konia. Podskakiwałam na nim trzymając się obiema rękami za cycki. W tym czasie jego kolega gapił sie na nas waląc sobie konia.

- A może słyszeliście, chłopcy o seksie analnym? - zapytałam nieśmiało.

Uklękłam na kanapie i zachęcająco wypięłam w ich stronę pośladki.

- No dalej! Który ma ochotę?

Ten, który walił sobie gruchę rzucił się natychmiast do mojego tyłka. Niezdarnie próbował zapakować sterczącą pałę w mój odbyt, ale nie mógł dobrze wycelować. Wzięłam sprawy w swoje ręce i po chwili jego kutas wszedł głęboko w moją dupę. Był większy niż sie spodziewałam. Aż krzyknęłam głośno gdy zabolał mnie odbyt rozwarty do granic możliwości. Następnym razem muszę pamiętać, żeby zabrać ze sobą jakiś żel.

Koleś walił mnie ostro od tyłu, a ja tymczasem zabrałam się za obciąganie penisa jego koleżki. Bujaliśmy sie tak na kanapie przez dobrych kilka minut. Po gwałtownych pojękiwaniach i szybkich ruchach bioder zorientowałam się, że kutas, którego trzymam w ustach zaraz wybuchnie. Nie chciałam się przypadkowo udławić spermą, więc szybciutko wyjęłam go z buzi. Zrobiłam to w ostatniej chwili. Penis trysnął białą mazią prosto na moją twarz. Sperma zachlapała mi oczy. Czułam jak ścieka mi po nosie i policzkach. Niestety nie miałam pod ręką nic, czym mogłabym się wytrzeć. Na szczęście winowajca wytrysku nie gapił się bezczynnie, tylko skoczył do łazienki i przyniósł mi zmoczony wodą ręcznik. Wytarłam się niezbyt dokładnie, bo wielki kutas cały czas zawzięcie penetrował mój tyłek. Koleś najwyraźniej nie mógł się spuścić. Postanowiłam mu trochę pomóc. Zaczęłam wydawać z siebie głośne jęki i piski. Miotałam się jak ruchana po raz pierwszy nieletnia dziewica. To zawsze bierze facetów. Chłopak wyciągnął penisa z mojego tyłka i spuścił mi się na plecy i pośladki.

- Dobra robota, chłopcy... - powiedziałam zadowolona - dajcie mi się teraz tylko szybko wykąpać i możemy wracać do nauki.

Po kilku minutach wróciliśmy do książek i uczyliśmy się pilnie przez całą noc. Kilka razy poczułam jeszcze obcą rękę na moich cyckach lub pośladkach, ale w zarodku dusiłam wszelkie tego typu zapędy. Dopiero następnego wieczoru, gdy już skończyliśmy przerabiać cały materiał, powiedziałam, że w nagrodę obciągnę im po razie. Zrobiłam laskę najpierw jednemu, a potem drugiemu. Byli bardzo podnieceni i szybko dochodziliśmy do finału. Strzelali mi spermą prosto w usta. Strugi białego płynu ściekały mi po brodzie i skapywały na podłogę. Na koniec pozwoliłam im jeszcze zrobić na pamiątkę kilka zdjęć mojej obspermionej buzi i nagich cycolków. Potem wreszcie mogłam zanurkować do mojego mięciutkiego łóżeczka i spokojnie wyspać się przed egzaminami.

Opowiadania erotyczne na www.sexrekord.com
SEX REKORD - seksualny rekord świata